top of page
Szukaj

GDY DO NASZEGO SERCA WKRACZA MIŚ...

  • Angelika Wiącek
  • 24 lis 2020
  • 6 minut(y) czytania

Dawno, dawno temu... a właściwie wcale nie tak dawno... Któż z nas nie miał swojego ulubionego, pluszowego Przyjaciela? 25-go listopada, przypada światowy dzień PLUSZOWEGO MISIA - jakże zapomnianego (?) już kompana naszych dziecięcych przygód. . .



Światowy Dzień Pluszowego Misia zawdzięczamy ustanowieniu go dokładnie w setną rocznicę powstania pierwszej pluszowej maskotki. Cała historia ma jednak swoje źródło już na początku 1902 roku. W tym właśnie czasie, ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, wybrał się na polowanie. Było ono na tyle owocne, iż towarzysz prezydenta postrzelił niewielkich rozmiarów niedźwiadka. Prezentując swoją zdobycz swojemu kompanowi, ten kazał je natychmiast uwolnić. Historia zapewne miałaby w tym miejscu swoje zakończenie, gdyby nie pewien świadek zdarzenia. Bowiem to właśnie on uwiecznił na rysunku waszyngtońskiej gazety historię niedźwiadka, która trafiła w ręce producenta zabawek. Maskotki, pod nazwą Teddy Bear (zdrobniałe imię prezydenta: Teodor) , oznaczające w języku angielskim Pluszowego Misia, do dziś cieszą się ogromną popularnością.


Miś, stał się nie tylko bohaterem bajek dla dzieci ale przede wszystkim Przyjacielem. W taki właśnie sposób ukazany został m.in. w bajce pt. Kubuś Puchatek, Miś Paddington, Coralgol czy Miś Uszatek. Pluszowy, okrągły brzuszek, do którego przylegają łapki, głowa i nieodzowne sterczące uszy. Z łatką, koralikami w oczach i miękkim wypełnieniem, cieszy dzieci każdego dnia. Maskotki zachęcające kolorami, estetyką, podobieństwem do bajkowych postaci czy coraz to nowszymi, wielorakimi funkcjami, pełnią rolę nie tylko sentymentalną, ale przede wszystkim rozwojową. Dlaczego brudny, poszarpany, z oderwanym uchem i pękniętym oczkiem jest niezbędnym dodatkiem na półce z zabawkami...?


Powołując się na psychologię dziecięcą, misiowi przypisać należy rolę obiektu przejściowego. Bez wątpienia stanowi niebanalne znaczenie w rozwoju już od pierwszych lat życia. Termin obiekt przejściowy został wprowadzony przez psychoanalityka, Donalda Winnicotta, jako określenie odzwierciedlające rzecz, która odgrywa wartościową rolę w życiu dzieci. Jak sama nazwa wskazuje, ma ona na celu ułatwienie przejścia od relacji z mamą do kolejno występujących w życiu późniejszym. Kolokwialnie mówiąc: maskotka spełnia rolę zastępczą mamy, podczas separacji z dzieckiem. Bardzo często materiał maskotki pochłonięty jest zapachem mamy, bądź samym domem. Dzięki temu dziecko odczuwa poczucie bezpieczeństwa, a także proces ten nie skutkuje poczuciem zerwania trwałej więzi. Na okres niemowlęcy przypada właśnie moment, w którym maluch przywiązuje się do jednego misia, co w przyszłości najprawdopodobniej przerodzi się w wieloletnią przyjaźnią. Sam wybór maskotki jest bardzo istotny, gdyż będzie dzielił z dzieckiem nie tylko wózek, dywan czy pokój ale nawet łóżko. Ze strony rodzica, warto zwrócić uwagę na odpowiednie atesty, gdyż jedynie w taki sposób możemy wpłynąć na bezpieczeństwo niniejszej relacji. Mimo, iż początkowo miś pełni rolę obiektu przejściowego, z którego dziecko nie zdaje sobie sprawy, to na późniejszym etapie rozwoju staje się on jak najbardziej świadomą częścią codzienności.

W około 7 miesiącu życia maluch zaczyna dostrzegać różnice pomiędzy jednością z mamą, a jej odrębnością. Jest to bez wątpienia trudne doświadczenie, gdyż wiąże się z poczuciem utraty zarówno bezpieczeństwa jak i samej bliskości. Rolą misia staje się zatem wsparcie malucha , w trudnym dla niego czasie. Jest czymś w rodzaju "mamy na zawołanie", zapewniając dziecku poczucie bezpieczeństwa oraz złudne poczucie matczynej bliskości. Daje również poczucie stabilności, w stale zmieniającej się perspektywie. Miś pozostaje niezmienny, co pozytywnie wpływa na odczucia malucha.

Dziecko, po ukończeniu 3 roku życia, urozmaica relację z misiem, rozpoczynając z nim wspólną przygodę, związaną z naśladownictwem. Pluszak staje się częścią rodziny (choć emocjonalnie jest nią od samego początku). Misiowi powierzone zostają wszelkie sekrety, a także otoczony zostaje szczerą troską.



Z pytaniem, Czym jest dla Ciebie miś?, zwróciłam się do mojej 7-letniej kuzynki:


"Dla mnie pluszowy miś to super przytulanka. Mój pluszowy przyjaciel, do którego można zawsze się przytulić, który zawsze z chęcią się przytuli i jest bardzo miękki i zawsze można z nim spać".




Silne przywiązanie do misia jest zupełnie normalne!



Choć maskotka ma służyć mi.in. do przytulania, bardzo korzystnym będzie fakt, iż na rynku pojawia się coraz więcej pluszaków interaktywnych, dzięki czemu stają się one niemal odzwierciedleniem rówieśnika. Taki miś może pełnić następujące funkcje:

- terapeutyczną: pozwala na wyrażanie emocji, dotyk, bliskość;

- uspokajającą oraz wyciszającą: niekiedy z funkcją szumu, idealna do zasypiania oraz wyciszania emocji;

- opiekuńczą: ukazuje aspekty opieki nad druga osobą. Gdy dzieci są smutne, pocieszają misia, a gdy są szczęśliwe, uważają, że miś również czuje radość. Tym samym pocieszają go i wspólnie przeżywają radości;


Biorąc pod uwagę wspaniałość i wyjątkowość zabawki, jaką jest pluszowy miś, czy istnieje moment, w którym jego obecność oraz zażyłość z dzieckiem powinna stać się powodem do zmartwień?


Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pluszowy miś pełni rolę realnego przyjaciela. Zapewne większość z nas spotkała się z sytuacją, gdy ulubiona zabawka dziecka została zapomniana z domu , bądź zgubiona. Niejednokrotnie wówczas towarzyszył dzieciom płacz, niepokój, może atak paniki. Warto pamiętać, że to, co nam dorosłym wydaje się błahostką, może stanowić dla dziecka niemalże cały świat. Dla porównania: wyobraźmy sobie sytuację, w której umawiamy się z przyjaciółką do kawiarni. Wspólnie pijemy kawę, rozmawiamy. Coś na chwilę odwróci naszą uwagę, a gdy odwracamy głowę w stronę rozmówczyni, jej już nie ma. Znika. Bez słowa wyjaśnienia zwyczajnie przy stoliku zostaliśmy sami. Pierwszą reakcją zapewne byłoby wyjęcie telefonu, w celu skontaktowania się z przyjaciółką. Co jednak w momencie, gdyby jej telefon nie odpowiadał, a nikt dookoła nie byłby w stanie nam pomóc w poszukiwaniach...? Dokładnie tak dzieje się w momencie, gdy Przyjaciel dziecka znika z jego pola widzenia. Płacz staje się wołaniem o pomoc.

Kiedy jednak ten płacz powinien wzbudzić nasz niepokój?

Bardzo trudno jest określić moment, w którym pluszowa zabawka powinna zejść na dalszy plan. Dzieci posiadają indywidualne potrzeby, tym samym rozwijają się w swój odrębny sposób. Przyczynić się może do tego środowisko, w którym wychowuje się dziecko, lecz bardziej znaczącym wskaźnikiem będzie temperament oraz aktualność potrzeb.


" Czasami nawet dzieci w wieku szkolnym przemycają w plecaczku ulubionego misia. Nie ma w tym nic złego, jeżeli czują się dzięki temu bezpieczniej. Wiadomo, że dziecko siedmioletnie mogłoby zostać wyśmiane przez rówieśników, gdyby pojawiło się z pieluszką tetrową w szkole, ale mały miś schowany na dnie plecaczka nie będzie niczym złym. Każde dziecko jest inne, każde rozwija się w swoim własnym tempie. Każde z nich ma również zapotrzebowanie na bezpieczeństwo i miłość" - psycholog Anna Łojek. ( https://dziecko.trojmiasto.pl/Za-duze-na-misia-Kiedy-dziecko-nie-rozstaje-sie-z-pluszakiem-n107740.html )



Wkraczanie rodzica w relację pomiędzy dzieckiem, a misiem zazwyczaj nie jest konieczne. Zdarza się, iż dorośli również posiadają swoje sentymentalne talizmany, bądź rzeczy, które wpływają na ich emocjonalność. Jest to także kwestia indywidualna. Co więcej, nie jeden z nas ma w swoim posiadaniu właśnie tego konkretnego misia z dzieciństwa.


"Jaką rolę pełnił dla Ciebie pluszowy miś w dzieciństwie? Jak odnosisz się do tego teraz?"


"Pluszowy miś w dzieciństwie był moim najlepszym przyjacielem, któremu mogłam powierzyć najskrytsze tajemnice. Czuwał także nad moim bezpiecznym snem. Obecnie, gdy na niego patrzę, przywraca magię wspomnień związanych z beztroskimi chwilami z dziecięcymi marzeniami." - Kinga, 25 lat


"Hmm.. to dobre pytanie... pluszowy mis pełnił dla mnie rolę najlepszego przyjaciela, kogoś z km zawsze mogę pogadać. Jak się odnoszę do tego dziś? Mój najlepszy przyjaciel stoi na parapecie i pilnuje mnie, czekając, aż sięgnę po niego, aby porozmawiać jak za dawnych czasów." - Oliwia, 17 lat



Analizując powyższe wypowiedzi, wnioskuję, iż pluszowy miś przywraca pozytywne wspomnienia. Opisany jako przyjaciel, budzi pozytywne emocje. Czy istnieje więc granica pomiędzy zdrową relacją, a jej nadużyciem?

O problemie możemy zacząć mówić w momencie, gdy dziecko zastępuje misiem prawdziwych, rzeczywistych przyjaciół (w wieku przedszkolnym jest to zupełnie normalne). Dziecko powierza sekrety pluszakowi, spędza z nim każdą wolną chwilę, uważa za członka rodziny - odtrącając przy tym relacje społeczne. Wiek szkolny jest odpowiednim momentem na nawiązanie relacji z dziećmi, co oczywiście nie oznacza odtrącenia uczuć wobec misia. Warto ukazać dziecku możliwości płynące z relacji z rówieśnikami, nie ujmując wartości zabawki. Granica pomiędzy światem rzeczywistym, a fantastycznym powinna być jednak widoczna. W przypadku całkowitego, bądź znacznego wycofania dziecka z życia rówieśniczego, warto przyjrzeć się tej relacji nieco bliżej. W przypadku wątpliwości o prawidłowości relacji bądź dostrzeżeniu problemu, warto zasięgnąć opinii terapeuty lub psychologa.






W 2012 roku odbyła się premiera filmu pt. Ted, przedstawiająca losy bohatera, który w wieku ośmiu lat otrzymał pluszowego misia. Fabuła filmu skupia się jednak na relacji z misiem w życiu dorosłym. W sposób zabawny i humorystyczny ukazana została relacja dorosłych przyjaciół, z czego jeden był pluszakiem ( funkcjonującym jako człowiek). Pośród zabawnych, wspólnych chwil, reżyser oraz scenarzysta ukryli cenne wartości przyjaźni. Bez wątpienia pluszowy miś naprawdę jest w stanie bezpośrednio wpłynąć na nasz rozwój...




Ciekawostki dotyczące misia:


- Pierwsza postać literacka niedźwiadka pojawiła się w 1834 roku w opowieści Trzy Misie i Złotowłosa Robeta Southeya;


- Margarete Steiff uznana jest za autorkę idei pluszowych zabawek;


- Po tragedii Titanica, w 1925 roku, wyprodukowany został miś w kolorze czarnym, jako symbol żałoby na cześć osób, które straciły wówczas bliskie osoby;


- Firma Wendy Boston , w 1954 roku, wypuściła na rynek pierwszego misia, nadające się do prania w pralce;


- Pierwszy film animowany o misiu powstał w 1975 roku;


- W "Księdze rekordów Guinnessa" został odnotowany pluszak, mierzący zaledwie 8,5 mm;



Grafika: - wix.com ;





 
 
 

Komentarze


Komentowanie tego posta nie jest już dostępne. Skontaktuj się z właścicielem strony, aby uzyskać więcej informacji.

© 2023 by The Beauty Room. Proudly created with Wix.com

bottom of page